Eltra Koliber

Pierwszy polski masowy odbiornik radiowy na tranzystorach

Koliber to odbiornik kultowy - stał się wręcz synonimem małego, przenośnego odbiornika radiowego.

Geneza
Koliber jest bezpośrednim następcą Eltry MOT-59 - w oparciu o doświadczenia zdobyte przy jej wdrożeniu podjęto produkcję masową. Najpoważniejszą różnicą konstrukcyjną było zastosowanie wyjściowego wzmacniacza przeciwsobnego z jednym transformatorem (odwracającym fazę) w miejsce stopnia w klasie A na jednym tranzystorze z przesuwanym punktem pracy w Eltrze.
W momencie wprowadzenia do produkcji był konstrukcją na tyle nowoczesną, że niezbędne tranzystory musiały pochodzić z importu. Gdy krajowy przemysł półprzewodnikowy wyprodukował tranzystory w.cz. TG10 i TG20 okazało się, że nowego Kolibra 2 zbudowano już na lepszych tranzystorach dyfuzyjnych - znowu importowanych (TG10 i TG20 bardzo szybko wycofano z produkcji). "Kolibropodobne" odbiorniki produkowano bardzo długo, aż do początku lat 70 - gdy powszechny stawał się zakres UKF, którego im brakowało.
Na stronie WWW oldradio.pl zaprezentowano Kolibra z płytką drukowaną MOT 59-1 pochodzącą z Eltry - może to być egzemplarz z serii "przejściowej", demonstracyjny, albo wręcz "składak". Zdjęcia obok i poniżej pokazują, że takie odbiorniki były dosyć powszechne.
Przejściowa wersja Kolibra wykonana na płytce drukowanej Eltry. Montaż wykonano częściowo "w powietrzu". We wnętrzu obudowy wklejono schemat, czego nie robiono w późniejszych egzemplarzach. (Dzięki uprzejmości Waldemera Dekańskiego)

Koliber MOT-601
Koliber MOT-601 to pierwszy masowo produkowany polski odbiornik tranzystorowy. Został zaprezentowany w lutym 1961 r. na I Krajowej Wystawie Podzespołów Radiowych w Warszawie. Wzmianka w miesięczniku Radioamator i Krótkofalowiec z kwietnia 1961.

Schemat Kolibra Tranzystory importowane firmy Philips (OC44, 2*OC45, OC71, 2*OC72). Zakresy: fale średnie (520..1605 kHz), jedna stacja na falach długich (Warszawa I 227 kHz). Zasilanie: 6V - 4 ogniwa 1,5V typu R6 (obecnie AA) lub 5 akumulatorów Cd-Ni. Moc wyjściowa ok. 80mW.
Koliber prezentowany na zdjęciach nosi oznaczenie MOT-601/2. Został wyprodukowany w maju 1961. Zastosowano płytkę od starszego odbiornika Eltra MOT-591. Tranzystory przeciwsobnego stopnia końcowego (OC72) są przylutowane na transformatorze. W mieszaczu i wzmacniaczu pośredniej częstotliwości zastosowano natomiast stosunkowo nowoczesne tranzystory dyfuzyjne serii OC170, charakterystyczne raczej dla późniejszego Kolibra 2. W odbiorniku widać ślady napraw - wymieniono potencjometr siły głosu oraz dwa tranzystory - we wzmacniaczu małej częstotliwości (na późniejszą wersję TG5) i wzmacniaczu p.cz. (na P401 produkcji ZSRR).

By dostać się do zasobnika z bateriami trzeba zdjąć pokrywę obudowy zamocowaną na zatrzaski i przykręconą (do głośnika) jednym wkrętem.
Widok płytki odbiornika. Dosyć nietypowe filtry p.cz., spotykane raczej w Eltrze. Tranzystory wymienione w czasie napraw to TG5 (seledynowy) i P401 (czarny).
Tranzystory OC72 przylutowane bezpośrednio do transformatora.

Choć płytka drukowana jest skorodowana (prawdopodobnie z powodu wylanych baterii), radio działa. Widać miejsca, w których nie wlutowano elementów neutralizacji w stopniu p.cz. - przy zastosowaniu tranzystorów OC170 są one zbędne.

Koliber 2 MOT-611
Koliber 2 MOT-611 różni się od poprzednika pełnym zakresem fal długich i zastosowaniem polskich tranzystorów we wzmacniaczu małej częstotliwości. W mieszaczu i wzmacniaczu pośredniej częstotliwości zastosowano nowocześniejsze tranzystory dyfuzyjne.

Płytka drukowana Kolibra 2 Schemat Kolibra 2 Tranzystory mieszacza i p.cz. zwykle importowane (OC170 i 2*OC169 lub 3*SFT319), m.cz. krajowe: TG5, 2*TG50. Niekiedy stosowano też importowane tranzystory innych typów. Zakresy fal: średnie (520..1605 kHz), długie (150..270 kHz lub 160..290 kHz).
Do Kolibrów można było kupić zasobnik z pięcioma akumulatorami Cd-Ni typu KN-02. Produkowano do nich ładowarkę zwaną wówczas "adapterem". Poprzez specjalne gniazdko można było ładować akumulatory znajdujące się w odbiorniku, który mógł przy tym pozostawać włączony.

Niestety, prezentowane akumulatory po 50 latach utraciły już pojemność, choć zewnętrznie wyglądają jeszcze bardzo dobrze, a w latach swojej świetności były dosyć odporne nawet na kompletne rozładowanie.

Futerał na Kolibry wykonany ze skóry.

Nietypowa obudowa z logiem firmy zamiast nazwy odbiornika. Układ elektryczny, jak i cechy obudowy wskazują na Kolibra 2 MOT-611.
Zasilacz
Zasilacz Ładowarka składa się z transformatora i germanowej diody prostowniczej DZG1.
Na następnych zdjęciach jest prezentowana późna wersja Kolibra 2 - obudowa tego typu spotykana jest częściej u Kolibra 3. Zastosowano właśnie wprowadzone do produkcji tranzystory TG40 (mieszacz) i TG37 (II stopień p.cz.) Jedynie pierwszy stopień p.cz. wykonano na tranzystorze importowanym (SFT319).

Obudowa jak na wczesne lata 60 XXw. sprawia wrażenie bardzo nowoczesnej.

Również i w Kolibrze 2 by dostać się do baterii trzeba odkręcić całą pokrywę.


Tranzystory krajowe są zielone, u dołu czarny SFT319. Na antenie ferrytowej dwie cewki - średniofalowa (po prawej) i długofalowa (po lewej)

Koliber 3 MOT-633
Koliber 3 MOT-633 różni się od Kolibra 2 zastosowaniem polskich tranzystorów we wszystkich stopniach odbiornika i zastosowaniem kaskody na dwóch tranzystorach w pierwszym stopniu pośredniej częstotliwości.

Płytka drukowana Kolibra 3 Schemat Kolibra 3 Tranzystory (krajowe) TG40, 2*TG39, TG37, TG5, 2*TG50. Zakresy: fale średnie (520..1605 kHz), fale długie (170..280 kHz).

Instrukcja obsługi.
Koliber 3
Koliber 3 występował w kilku wersjach obudowy, ta jest najbardziej tradycyjna.
Koliber 3
W tym egzemplarzu wszystkie tranzystory są krajowe, każdy tranzystor znajduje się w polietykenowej osłonie.
Koliber 3
Koliber 3
Koliber 3 został wyposażony w gniazdo słuchawek i gniazdo do przystawki zegarowej umożliwiające wyłączenie odbiornika.

Następcy
Schemat odbiornika Sylwia Sylwia MOT-633 zastąpiła Kolibra 3 w 1965 roku. Była montowana na tej samej płytce drukowanej, uproszczono pierwszy stopień wzmacniacza pośredniej częstotliwości rezygnując z kaskody i montując tylko jeden tranzystor. W wersji Sylwia 2 MOT-633-2 zrezygnowano z gniazda do przystawki czasowej.
Instrukcje serwisowe: Sylwia, Sylwia 2.
Sylwia
Sylwia występowała w kilku rodzajach obudowy, ten najbardziej przypomina Kolibra.
Sylwia
Podobnie jak do Kolibrów, do Sylwii można było dokupić pokrowiec wykonany ze skóry.
Sylwia
Pośrodku płytki drukowanej widać miejsce, w którym nie wlutowano tranzystora we wzmacniaczu pośredniej częstotliwości
Sylwia
Pozostawiono gniazdo słuchawkowe.
Schemat odbiornika Minor Minor MOT-631-2. W stosunku do Kolibra 2 uproszczono konstrukcję pomijając jeden stopień wzmacniacza pośredniej częstotliwości, a wprowadzając dodatkowy stopień małej częstotliwości. Stopień końcowy przeciwsobny z dwoma transformatorami. Skala częstotliwości pozioma z przesuwaną wskazówką. Posiada gniazdo słuchawek.
Radio Minor
Minor występował tylko w jednym wariancie obudowy, różne były jedynie metalowe wstawki z nazwą.
Radio Minor
Widok płytki drukowanej. Pokrywa była przykręcana czterema nakrętkami.
Radio Minor
Mniejszy kondensator strojeniowy (z dielektrykiem polietylenowym) umożliwił zastosowanie skali z przesuwaną wskazówką.
Radio Minor
Wzmacniacz małej częstotliwości - widać dwa transformatory.
Kamila - PCB Na tej samej płytce drukowanej produkowano przy końcu lat 60 odbiornik Kamila MOT-631-2.
Instrukcja serwisowa.
Kamila Kamila Kamila
W tym egzemplarzu zastosowano importowane tranzystory w miejsce TG50 (SFT322), a tranzystory w.cz. są polskie - odwrotnie niż zwykle miało to miejsce.
Kamila
Kamila jest identyczna z Minorem nie tylko elektrycznie, ale również konstrukcyjnie.
Schemat odbiornika Kama Kama MOT-662. Zawiera dwustopniowy wzmacniacz pośredniej częstotliwości z filtrem pasmowym i dodatkowe wspomaganie ARW na osobnej diodzie. Wzmacniacz małej częstotliwości z dwoma bezpośrednio sprzężonymi stopniami napięciowymi i przeciwsobnym stopniem wyjściowym z jednym transformatorem odwracającym fazę. Gniazdo słuchawek.
Instrukcja serwisowa.

Skala częstotliwości z przesuwaną wskazówką. W prawym dolnym rogu widać przełącznik barwy tonu.

Bateria jest dostępna przez otwieraną klapkę w pokrywie.

Obudowa po otwarciu. U góry widać płaską antenę ferrytową.

Schemat odbiornika Dominika Dominika MOT-663. Występowała w kilku odmianach różniących się wyglądem. Układ elektryczny podobny do Kamy, uzupełniony o fale krótkie. Niestety, czułość i selektywność na falch krótkich pozostawiają wiele do życzenia.

Dominika w dwóch wersjach obudowy. Jest nieco większa od pozostałych "kolibrowatych".

Płytkę drukowaną zamontowano odwrotnie - stroną druku do głośnika. Na środku anteny ferrytowej widać cewkę fal krótkich.

Większe jest też kółko na osi kondensatora strojeniowego, a co za tym idzie - skala jest dłuższa i strojenie nieco precyzyjniejsze.
Linki:

Powrót do tranzystorowych różności