Tranzystor TG70

TG70

Tranzystor kultowy

To stara wersja tej strony. Nowa znajduje się tutaj.

Tranzystor TG70 musiał osiągnąć status kultowego...

... gdyż przez dziesięć lat był praktycznie jedynym tranzystorem mocy polskiej produkcji. Co prawda posiadał pobratymców: TG71 (na niższe napięcie) i TG72 (na napięcie wyższe), ten pierwszy był jednk dosyć rzadki (pewnie z rozwojem technologii wszystko co wyprodukowano wytrzymywało napięcia wyższe), a ten drugi był bardzo drogi. TG70 zresztą też do tanich nie należał. Jest tranzystorem germanowym stopowym, typu PNP.

Produkcję uruchomiono w Fabryce Półprzewodników TEWA w 1960. Tranzystory TG70-72 były wytwarzane bardzo długo. Stosowano je w nowo opracowanych urządzeniach jeszcze w latach siedemdziesiątych - na przykład w magnetofonach z serii ZK240. W końcowym okresie (początek lat 70) zmieniono ich nazwę na ADP670-672. Produkowano również wersję o zwiększonej niezawodności, poszątkowo oznaczaną przyrostkiem "S", a później ADAP70-72. Karta katalogowa.

Bardzo rzadko można natknąć się na tranzystor TG73. Nie ma o nim żadnej wzmianki w dostępnych żródłach pisanych, pomiary wskazują, że miał on większe napięcie pracy od pozostałych tranzystorów serii.
Tranzystor TG70 TG70 występował w trzech rodzajach obudowy TO-3. Pierwszy charakteryzuje się uszczelnieniem miejsca zgrzewu części obudowy za pomocą żywicy. Drugi nie ma żywicy, a ma mniej zaokrągloną "pokrywkę". Trzecia wersja, używana w latach 70 (zarówno pod nazwą TG70 jak ADP670) jest najbardziej płaska i ma przetłoczenie na bocznej powierzchni "pokrywki". Na zdjęciu po prawej rzadki egzemplarz TG70 ze złoconymi wyprowadzeniami.
Parametry dopuszczalne Parametry charakterystyczne
Typ UCB0 [V] UCES [V] IC [A] PC [W]
tcase=25oC
h21E
(-0.3A/-6V)
-ICB0 [μA]
(max,-20V)
fTmin [MHz]
(-1mA/-6V)
TG70 -30 -30 -1.5 10 30..200 100 0.1
TG71 -20 -20 -1.5 10 30..200 100 0.1
TG72 -60 -60 -1.5 10 30..200 100 0.1
Tranzystor TG70 Tranzystor TG70 Tranzystor TG70 Tranzystor TG70 We wnętrzu TG70 widać strukturę przylutowaną kolektorem do podłoża i otoczoną pierścieniem bazy.

Tranzystory TG70 miały opinię niezniszczalnych - trochę w tym prawdy, nawet mocno przegrzane po ostygnięciu wydawały się działać całkiem normalnie. Niestety ich parametry (szczególnie prądy zerowe)stopniowo psuły się przy takich przeciążeniach.

Powrót na początek tranzystorowych różności.