Co to jest moskalik?

Zachęcamy do pisania i przysyłania swoich moskalików matematycznych/fizycznych/informatycznych!!!


Moskaliki

         
Kto mi powie, że epsilon
zawsze musi być dodatni,
     temu zagram, jak carillon
     pod katedrą w dzień roratni.
                                                         G.Ł. I rok MS

         
Kto mi powie, że pierwiastek
stopnia trzy jest nieujemny,
     o tym kilka opowiastek
     niecnych zdradzę księdzu z Jemny.
                                                         G.Ł. I rok MS

         
Kto mi powie, że profesor
lubi przedmiot, co wykłada,
     ten zobaczy swój procesor
     na zakrystii jak przepada.
                                                         G.Ł. I rok MS

Kto powie, że skróconego
Mnożenia zbędne są wzory,
     Niech w kościele Antoniego
     Go rozszarpią wilcze sfory.
                                                         A.Ł. V LO Gliwice

Kto powie, że asymptota
Funkcji tangens jest w dwa ka pi,
     Niechże u świętego Prota
     Ług mu wprost na głowę kapie.
                                                         A.Ł. V LO Gliwice

A kto powie, że wielomian
Jest nieciągły w swej dziedzinie,
     Niech, gdzie czczony święty Damian
     Batożenie go nie minie.
                                                         A.Ł. V LO Gliwice

Kto powie, że kartezjański
Układ nie jest najłatwiejszy,
     Niech go gryzie pies bezpański
     W klasztorze u Braci Mniejszych.
                                                         A.Ł. V LO Gliwice

Kto powie, że kąt podzielić
Na trzy konstrukcyjnie da się,
     Niech u świętej Izabeli
     Lagą biją go harnasie.
                                                         A.Ł. V LO Gliwice

Kto mi powie, że są łatwe
Funkcje bez dużej dziedziny,
     Na tego nałoży fatwę
     Mułła muzułmańskiej gminy.
                                                         A.P.

Kto mi powie, że równania
Różniczkowe go nie kręcą,
    Tłuczkiem mięsnym machnę drania
    U zakonnych sióstr nad Drwęcą.
                                                         M.L.

Kto powiedział, że nie sztuka
W grafach pełnych znaleźć ścieżki,
    Ten swych zębow będzie szukał
    W kaplicy świętej Agnieszki.
                                                         M.L.

Kto powiedział: ja nie myślę
O pochodnych już od ranka,
    Tego wnet utopi w Wiśle
    Siostra Maria, franciszkanka.
                                                         M.L.

Kto mi powie, że nie liczy
Kilku całek zanim zaśnie
    Niech ucieczkę szybko ćwiczy
    Nim go siostra wałkiem trzaśnie.
                                                         M.L.

Kto mi powie, że Eulera
Graf cyklu nie ma żadnego,
    Temu zada cios siekiera
    Ręką brata zakonnego.
                                                         M.L.

Kto zaś sobie lekceważy
Lemat o uściskach dłoni,
    Niech się w piekle wolno smaży
    Wśród siareczki ostrej woni.
                                                         M.L.

Kto mi powie, że nie będzie
Uczył się Lebesque'a miary,
    Temu krew popuści wszędzie
    Wojowniczy ksiądz wikary.
                                                         M.L.

Kto mi powie, że nieznany
Jest mu Dirac, Hall i Ore,
    Lizać będzie swoje rany
    U cystersów pod klasztorem.
                                                         M.L.

Kto mi powie, że cosinus
Jest nieciągły w [zero, dwa pi],
    Tego wygnam w dzień palmowy
    Na osiołku lub okapi.
                                                         A.P.

A kto sądzi, że logarytm
Ma pierwiastek aż dwa razy,
    Tego przegnam na wielbłądzie
    Z Nazaretu aż do Gazy.
                                                         A.P.

Kto mi powie, że fizyka
To jest przedmiot wręcz toporny,
    Niechaj sobie w chlewie kwika
    W gospodarstwie przyklasztornym.
                                                         A.P.

Kto mi powie, że returny
Polecenia wyświetlają
    Tego wsadzę do tej urny
    Jaką na pogrzebach mają.
                                                         J.A. I rok MS

Kto mi powie, że zadania
były trudne i to srodze,
    temu nie odpuszczę lania
    przy żydowskiej synagodze.
                                                         J.A. I rok MS

Kto mi powie, że C++
to najgorsza rzecz na świecie,
    temu jajkiem zrobię guza
    przy arabskim minarecie.
                                                         J.A. I rok MS


Stronę redaguje Magdalena Lemańska, Magda Dettlaff, Katedra Rachunku Prawdopodobieństwa i Biomatematyki

Ankieta

Jaki jest stosunek studentów do wykładowców?


 Wszyscy wspólnie tworzymy środowisko akademickie
 Jesteśmy z tej samej uczelni, więc mamy trochę ze sobą wspólnego
 Jesteśmy po przeciwnych stronach barykady i nie mamy ze sobą zbyt wiele wspólnego
 To w większości dziadki nie mające pojęcia o nas i naszych problemach
 Nie mam zdania- nigdy się nad tym nie zastanawiałem/am.


Zobacz wyniki
Poprzednie ankiety

Imieniny